Pierwszy przypadek COVID-19 w Europie zdiagnozowano w styczniu 2020 r. Kilka tygodni później w większości krajów Europy podjęto bezprecedensowe działania, zamykając dużą część społeczeństwa na podstawie niektórych modeli epidemiologicznych przewidujących katastrofalne wskaźniki zgonów i hospitalizacji (Ferguson i in., 2020)[1]. Najwyraźniej wytyczne były pokierowane strachem przed nieznanym i chęcią powstrzymania przepełnienia szpitali. W rezultacie większość dziedzin życia zostało poddanych regulacjom, w tym działalność kościołów i innych domów modlitwy. […]