26 lipca widzowie na całej kuli ziemskiej byli świadkami ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu. Niestety, zamiast ceremonii celebrującej sportowe współzawodnictwo i związane z nim cnoty takie jak wytrwałość w wysiłkach i systematyczne dążenie do celu, otrzymaliśmy widowisko wpisujące się w lewicowo-liberalny projekt woke, zawierające elementy bluźnierstwa. W tej chwili warto zadać sobie pytanie, jakie wnioski mogą z tego wydarzenia wyciągnąć osoby, którym na sercu leży godziwa reprezentacja […]

