Szukajmy szerszego spojrzenia

Szukajmy szerszego spojrzenia

Gwałtowne reakcje społeczne, które zaistniały w części społeczeństwa po ogłoszeniu przez TK wyroku niekonstytucyjności aborcji z przesłanek eugenicznych, ukazały głęboki podział ideowy społeczeństwa polskiego w kwestiach ochrony życia osób nienarodzonych. Tymczasem TK, stwierdzając 22.10.2020 r. niekonstytucyjność zapisów ustawy z 1993 r. z polskim porządkiem prawnym wyrażonym w Konstytucji RP przyjętej w wyniku referendum w 1997 r., zajął z punktu widzenia obowiązującego systemu prawa jedyne możliwe stanowisko w tej kwestii. Niemniej obiektywny fakt prawny, zaistniały wskutek orzeczenia TK przez przeciwników ochrony życia poczętego, został ukazany społecznie jako zamach na wolności obywatelskie i prawo do samostanowienia kobiet o własnym życiu oraz jako ingerencja w sferę ich cielesnej i psychicznej intymności, traktowanej jako forum absolutnej autonomii osobistej.

Zaobserwować daje się nie tylko skrajne uproszczenie tej delikatnej i złożonej kwestii moralno-prawnej, ale również wykorzystanie i wzmacnianie negatywnych emocji, szczególnie lęku, poczucia zagrożenia i przymusowego heroizmu potencjalnych rodziców dzieci zagrożonych trwałą malformacją cielesną lub znaczną niepełnosprawnością. Dramatycznie trudne i skomplikowane sytuacje egzystencjalne, w których pojawia się niezawinione cierpienie osób nimi dotkniętych, zostają sprowadzone do zabezpieczenia praw tylko jednej, silniejszej strony. A przecież KAŻDA ze stron, również ta pozbawiona możliwości obrony własnej, jest podmiotem niezbywalnych i niederogowalnych praw wynikających z samego faktu bycia osobą ludzką, niezależnie od stadium jej rozwoju. Jakaż instancja prawna mogłaby to zmienić?

Manifestowanie własnych przekonań, nawet w formie protestu społecznego, jest uprawnione w określonych granicach, które podczas wydarzeń z ostatnich dni w niepokojący sposób zostały przekroczone z pogwałceniem praw innych obywateli, w tym w szczególności osób wierzących. Utożsamienie orzeczenia TK z nauką Kościoła katolickiego, skierowanie agresji przeciwko jego hierarchom i wiernym, niszczenie miejsc kultu oraz zakłócanie celebracji liturgicznych przy jednoczesnym przyzwoleniu części klasy politycznej na stosowanie gróźb karalnych i nawoływania do przemocy, ujawnia niebezpieczną tendencję społeczną i każe zapytać o rzeczywiste motywy leżące u podstaw takich zachowań. Należy szukać ich na gruncie ideowym i światopoglądowym. Nie wystarczy bowiem zidentyfikowanie ich ze stanami emocjonalnymi części obywateli na poziomie fenomenów społecznych. Wzmacnianie oburzenia i gniewu społecznego oraz kanalizowanie ich w stronę osób wierzących jest przestrzenią możliwych i wielce prawdopodobnych manipulacji i zabiegów socjotechnicznych.

Obniżenie temperatury reakcji emocjonalnych, wprowadzenie porządkującego elementu racjonalnego, szybkie przystąpienie do budowania argumentacji filozoficzno-etycznej, naukowej i prawnej oraz ukazanie ze strony rządzących (wspartych przez ekspertów) praktycznych rozwiązań zabezpieczających sytuację bytową rodzin dotkniętych tym problemem jest warunkiem ustanowienia płaszczyzny dla dialogu w tym konflikcie cywilizacyjnym. Opinia społeczna powinna zostać skutecznie poinformowana o tym, że konkretne rozwiązania pozytywnoprawne będą wypracowane w procesie wspólnego wysiłku społecznego, w który zaangażowani powinni być rodzice obojga płci (to nie tylko kwestia kobiet!), eksperci z dziedziny nauk biologicznych, medycyny, prawa, bioetyki i innych dziedzin naukowych oraz przedstawiciele związków wyznaniowych, którzy zaprezentowaliby racje własnej wspólnoty. Konieczne jest też zdemaskowanie mechanizmów ideologicznych i ukazanie niezbywalnej godnościowo-ludzkiej podstawy ochrony życia osób nienarodzonych, która dostępna jest naturalnemu poznaniu rozumowemu, a nie jest jedynie wynikiem przekonań religijnych.

 

Marcin Janecki

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

 

Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym profilu na Facebooku:

Data: 27 października 2020
Sfinansowano ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości
www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Skip to content