Neutralność

Wprowadzenie (definicja tematu)

Neutralność to pojęcie odnoszące się do sfery działań państwa. Zewnętrzna sfera państwa neutral-nego przejawia się w kontekście sporów międzynarodowych, w których państwo to nie opowiada się po żadnej ze stron. Jednakże filozofia państwa liberalnego doprowadziła do wykształcenia się idei neutralności w odniesieniu do wewnętrznych spraw państwa, zakładając, że możliwy jest jego rozwój tylko wtedy, gdy powstrzyma się ono od narzucania jedynej słusznej wizji życia, jakie po-winni prowadzić jego obywatele. Neutralność państwa w kwestiach religijnych, jak i światopoglą-dowych nakazuje zatem powstrzymanie się zarówno od dyskryminowania, jak i faworyzowania określonego systemu wierzeń lub przekonań względem drugiegooraz wszystkich jednocześnie. Neu-tralność tym samym nie posiada ujednoliconej definicji, gdyż sposób jej interpretowania zależny jest od uwarunkowań historyczno-prawnych danego państwa i relacji łączących je ze sferą wyznaniową. Należy ją wszelako rozumieć jako konsekwencję wolności religijnej, niedyskryminacji oraz plurali-zmu. Można zatem wskazać na trzy zasadnicze koncepcje neutralności, według których jest ona rozumiana jako:

  1. brak nacisku ze strony państwa,
  2. brak faworyzowania oraz
  3. wyłączenie religii ze sfery publicznej.

 

Słowa kluczowe: niedyskryminacja, pluralizm, faworyzowanie, wolność religijna, liberalizm polityczny, rozdział Kościoła od państwa, symbole religijne

 

Istota (filozoficzna/ aksjologiczna/ teologiczna/ itd.)

Neutralność filozoficznie jest zakotwiczona w koncepcji liberalizmu politycznego (reprezentowane-go m.in. przez Richarda Dworkina, Charlesa E. Larmore’a i Johna Rawlsa), jest ona jednym z jej wyznaczników. Nowoczesne państwo liberalne powstrzymuje się od narzucania lub promowania określonej wizji udanego i wartościowego życia, pozostawiając wolny wybór indywidualnej woli jednostki. Władze publiczne mają się ograniczyć do dostarczenia ram, w których różnorakie i potencjalnie konfliktujące ze sobą koncepcje sposobu życia mogą być rozwijane. Innymi słowy, neutralność to powstrzymanie się od zajmowania stanowiska w sprawach światopoglądowych. Z uwagi na heterogeniczność członków społeczeństwa, która przejawia się w pluralizmie wyznawanych doktryn religijnych, filozoficznych i moralnych jedynie bezstronność aparatu państwa może zagwarantować sprawiedliwy porządek polityczny. Bezstronność jest w tym znaczeniu synonimem równego traktowania, a więc w zasadzie pomijania partykularyzmów występujących w społeczeństwie. Brak odwoływania się do partykularnych koncepcji dobrego życia przez władze publiczne pozwala respektować i chronić pluralizm tradycji, które w sposób pokojowy mogą się rozwijać i konkurować ze sobą. Neutralność zatem to nie wynik, lecz procedura działania, ideał, do którego należy dążyć, nie zaś stan faktyczny. Liberałowie, ceniąc pluralizm, są przekonani, że w istocie nie chodzi o samo pielęgnowanie pluralizmu jako wartości, gdyż znacznie ważniejsza jest stabilność i pokojowe współistnienie jednostek wyznających różne poglądy i to właśnie jest sednem neutralności. W tym właśnie celu państwo nie powinno faworyzować, ingerować i hierarchizować wyznawanych przez członków społeczności doktryn. Jednocześnie nie jest wykluczone podtrzymywanie przez władze publiczne wspólnego dziedzictwa wspólnoty, która dzięki zasadom w nim zapisanym wciąż istnieje i je wyznaje. Należy przy tym odróżnić działania polityczne od działań społeczeństwa obywatelskiego. W działaniach politycznych sięga się bowiem po państwowy aparat przymusu, z kolei w działaniach podejmowanych społecznie występuje dobrowolność i to w tej warstwie należy upatrywać możliwości rozwoju grup, stowarzyszeń, a nawet rodziny. Państwo liberalne ma ograniczyć zakres swojej władzy do kwestii bezpieczeństwa i własności jednostek, stojąc zaś na straży wolności słowa zapewnia członkom wspólnoty przestrzeń na swobodną wymianę myśli. Kwestią problematyczną w szeregu tych założeń jest moralność państwa, która również powinna pozostać neutralna. W istocie jest to warunek nie do spełnienia, gdyż brak wspólnych zasad i ideałów, które podziela ogół społeczeństwa, czyniłby państwo pozbawione legitymizacji. Ideał dobra wspólnego zapisany jest jednak w konstytucjach poszczególnych państw, które są podstawą legitymizacji działań władzy i które ucieleśniają jakąś określoną koncepcję dobra. Pełna neutralność państwa liberalnego nie jest zatem możliwa, bo i ideały, które w nim są afirmowane, a więc wolność, tolerancja i pluralizm, wcale nie są neutralne, skoro u podstaw tego systemu leżą określone wartości. Neutralność państwa ma zatem pozwolić na współistnienie innych doktryn, a brak ingerencji państwa w tej sferze daje uczciwą szansę przetrwania tym stylom życia i koncepcjom światopoglądowym, które w warunkach równej wolności i wzajemnej tolerancji są w stanie się utrzymać i zdobywać nowych zwolenników.

 

Historyczne ujęcie

Z perspektywy historycznej największy wpływ na rozwój koncepcji neutralności państwa wywarła koncepcja tolerancji religijnej rozwijana w okresie oświecenia. Wcześniej trudne do pomyślenia było, aby porządek społeczno-polityczny mógł tolerować więcej niż jedną oficjalną religię, skoro przez kilkanaście wieków była ona ideologiczną legitymizacją suwerena. Zwrot w tradycyjnym pojmowaniu jednej oficjalnej religii w państwie jako warunku sine qua non jej ładu społecznego, moralnego i politycznego nastąpił między innymi pod wpływem myśli rozwiniętej przez angielskiego filozofa Johna Locke’a. W wydanym w 1689 roku traktacie filozoficznym A Letter Concerning Toleration (List o tolerancji) przedstawił on nową koncepcję tolerancji wyznaniowej, która miała stać się remedium na trwające od dobrych kilku wieków, a zwłaszcza w okresie wojny domowej, krwawe konflikty i dysputy ideologiczne na tle wyznaniowym w ówczesnej Anglii. Zgodnie z jej założeniami jedynie oddzielenie religii od polityki może powstrzymać wrogość między rywalizującymi ze sobą grupami religijnymi, zapewnić prawdziwy ład społeczny i ocalić religię przed instrumentalnym wykorzystywaniem jej przez władców. Teoria ta okazała się mieć przełomowe znaczenie dla kształtowania wolności wyznaniowej nie tylko w Europie, lecz również na gruncie ewoluującego prawa amerykańskiego. Należąca do amerykańskiej Karty Praw uchwalonej w 1791 r. I poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych gwarantująca wolność religijną każdego obywatela i neutralność państwa (religijny naród w neutralnie religijnym państwie – zob. hasło „teorie religious freedom”) może być postrzegana jako pionierska realizacja założeń Johna Locke’a w zakresie, w jakim postulował on rozdział religii od władzy państwowej. Wizja tolerancji religijnej i łączący się z nią postulat posługiwania się zasadą neutralności państwa wobec spraw dotyczących sfery religii stopniowo rozszerzał się również na inne ustawodawstwa krajowe oraz międzynarodowe. Należy przy tym wskazać, że sposób interpretowania neutralności państwa względem sfery konfesyjnej jest w dużej mierze zależny od kształtu relacji państwo–Kościół obowiązujących w danym porządku prawnym. Nie jest on też statyczny, gdyż zmienia się w zależności od struktury społecznej.

 

Stan rzeczy

Neutralność w demokratycznym państwie prawa obecnie rozumiana jest jako proces szukania roz-wiązań pozwalających wszystkim jednostkom na pokojową koegzystencję. Mając na uwadze dwa kluczowe dla jej realizacji założenia, tj. rozdział Kościoła od państwa oraz wolność religijną, kon-cepcja państwa neutralnego rozwijana jest w zależności od modelu relacji łączących państwo z ko-ściołem, mając równocześnie na uwadze, że model ten jako tako nie przesądza o sposobie interpre-towania neutralności w danym systemie prawa krajowego lub międzynarodowego.
Zasadniczo jednak można wyróżnić trzy wspólne dla wielu systemów prawnych sposoby interpretowania zasady neutralności:

  1. neutralność jako nieingerencja i bezstronność wobec sfery religijnej – jest ona bliska podstawo-wemu znaczeniu wyrażenia „neutralność”, gdyż zakłada, że państwo nie opowiada się po żadnej stronie reprezentowanej przez konkretny system wierzeń. Powstrzymuje się zatem od dokony-wania osądów co do trafności lub prawdziwości określonych przekonań lub praktyk religijnych, nie interweniuje też w spory typowo religijne lub dotyczące wewnętrznych spraw danej grupy wyznaniowej. To podejście określa się również mianem zasady hands-off , a więc dystansowania się państwa od spraw dotyczących wiary i religii, pozostawiając grupom wyznaniowym maksy-malnie szeroki margines swobody religijnej. Taka interpretacja neutralności ma ograniczone za-stosowanie w praktyce, gdyż w większości przypadków decyzje władz publicznych w więk-szym lub mniejszym zakresie wpływają na sposób funkcjonowania określonej wspólnoty wy-znaniowej, a więc nie ma mowy o całkowitej nieingerencji państwa w religię. Dzieje się tak np. w przypadku ubiegania się grupy wyznaniowej o wpis do rejestru kościołów, związane z tym statusem świadczenia publiczne lub korzystania przezeń ze zwolnień podatkowych. Synonimem neutralności staje się zatem brak preferencji, a więc traktowanie grup konfesyjnych jednolicie, bez faworyzowania lub dyskryminowania jednych kosztem drugich poprzez kierowanie się obiektywnymi przesłankami. Państwo ma działać jako bezstronny i neutralny organizator życia społecznego, w którym możliwe jest wyznawanie różnych religii i wierzeń, przy czym żadne z nich nie są przezeń promowane i wspierane. Neutralność państwa nie rodzi jednak konieczności nadawania grupom religijnym identycznego statusu. W tym zakresie władza publiczna ma pra-wo różnicować modele współpracy z danym kościołem (np. związanie się konkordatem ze Sto-licą Apostolską), zapewniając jednak każdej innej wspólnocie szansę ubiegania się o korzystanie z takich samych rozwiązań. Innymi słowy, neutralność rozumiana jako bezstronność wyklucza jakąkolwiek dyskryminację;
  2. neutralność jako brak nacisku – zakłada, że państwo nie może narzucać ludziom żadnej religii lub przekonań. Nie może zmuszać jednostek do porzucania lub przyjęcia określonej religii. Tak interpretowana neutralność nie wyklucza jednak istnienia oficjalnej religii państwowej, która ma pozycję uprzywilejowaną wobec innych, pod warunkiem że państwo nikogo nie zmusza do po-pierania religii oficjalnej, dając możliwość wyboru wyznawania innej wiary lub niewierzenia w nic. Tak pojmowana neutralność państwa akceptuje symboliczne uprzywilejowanie religii wi-doczne w nadawaniu określonym miejscom nazw związanych z osobą lub wydarzeniem z kręgu religijnego (plac św. Jana Pawła II, szpital imienia św. Ludwika) oraz eksponowaniu symboli re-ligijnych w miejscach publicznych, na flagach, godłach, czy pieczęciach państwowych. To sym-boliczne uprzywilejowanie konkretnej religii nie zagraża bowiem pełnemu korzystaniu z wolno-ści religijnej przez innych obywateli, choć bez wątpienia jest źródłem licznych kontrowersji spo-łecznych i zarazem trudności w ustaleniu kryteriów pozwalających traktować tego typu „uprzywilejowania” za niewłaściwe.
  3. neutralność jako wykluczenie religii ze sfery publicznej – tak rozumiana neutralność pociąga za sobą dalekosiężne skutki w postaci wymazywania z przestrzeni publicznej wszelkich odniesień do sfery konfesyjnej. Nie ma w niej miejsca ani na symbole religijne, ani na uzewnętrznianie przekonań religijnych, gdyż te elementy zagrażają neutralności państwa, równości oraz wolności sumienia. Państwo, chcąc pozostać ściśle neutralne, musi ograniczyć sferę religii do sfery pry-watnej. Realizowanie tak pojmowanej neutralności graniczy zaś, a czasem wręcz staje się mani-festowaniem wrogości wobec religii. Neutralność pojmowana jako oddzielenie sfery świeckiej od wyznaniowej prowadzi bowiem do izolacji obu sfer, a to z kolei rodzi wzajemne konflikty, podejrzliwość oraz nieprzyjaźń.

 

Orzecznictwo i aspekty praktyczne

Wyżej opisane koncepcje neutralności są rozwijane w orzecznictwie zarówno krajowym, jak i międzynarodowym, co oznacza, że neutralności nie należy traktować jako zasady statycznej i o ścisłej określoności. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka rozpatrującego skargi indywidualne obywateli na określone decyzje państw z zakresu art. 9 EKPC, który stanowi gwarancję swobody myśli, sumienia i wyznania, wskazuje, że neutralność państwa jest zasadą o fundamentalnym znaczeniu dla pluralizmu religijnego. Potwierdzeniem tego przekonania jest wyrok Wielkiej Izby ETPC z 2000 r. w sprawie  Hasan i Chaush przeciwko Bułgarii( skarga nr 30985/96), w którym bezpośrednio powołano się na wymóg kierowania się przez władze publiczne neutralnością w działaniach związanych z rejestracją grupy wyznaniowej. Ten tok rozumowania potwierdzono w wyroku Folgerø i inni przeciwko Norwegii z 2007r. (skarga nr 15472/02), w którym poddano pod dyskusję kwestię indoktrynacji religijnej w edukacji szkolnej i skorelowano neutralność z brakiem preferencyjnego traktowania jednego systemu wierzeń względem innych. Zaakcentowano zatem konieczność zapewnienia uczniom możliwości wyboru uczestniczenia bądź nie w lekcjach religii. Kwestia wywierania presji społecznej i stygmatyzacji okazała się ważną okolicznością w sprawie Grzelak przeciwko Polsce ( skarga nr 7710/02), w której ETPC orzekł naruszenie przez Polskę zasady neutralności państwa wobec religii poprzez nieumieszczanie oceny z przedmiotu „religia/etyka” uczniowi, który nie uczęszcza na katechezę szkolną, a zajęcia z etyki się nie odbywają. Dochodzi wtedy do ujawnienia braku przynależności do grupy wyznaniowej, co z kolei narusza prawo do nieujawniania swojej religii lub jej braku. Również w kontekście edukacji szkolnej powołano się na neutralność, choć w wersji najbardziej skrajnej, a więc nakazującej marginalizować religię do sfery prywatnej, w decyzji Dahlab przeciwko Szwajcarii (skarga nr 42393/98) dotyczącej noszenia chusty islamskiej przez nauczycielkę edukacji wczesnoszkolnej zatrudnioną w placówce publicznej. Obawa o szczególną podatność małych dzieci na wpływy środowiska oraz autorytet nauczyciela jako funkcjonariusza publicznego reprezentującego neutralny wyznaniowo system szkolnictwa przesądziły o utrzymaniu zakazu noszenia chusty islamskiej w szkole, gdyż ten element ubioru był, zdaniem Trybunału, „wyraźnym symbolem zewnętrznym” o niewykluczonym efekcie prozelickim. Na kanwie tej decyzji ETPC wydał kolejną w sprawie Leyla Sahin przeciwko Turcji (skarga nr 44774/98) w 2005 r., potwierdzając, że neutralność służy zagwarantowaniu pluralizmu wyznaniowego w danym państwie, lecz sposób jej egzekwowania nie jest jednakowy, lecz zależny od czasu i kontekstu. To ustawodawstwa krajowe decydują, czy noszenie ubrań i symboli religijnych w danych miejscach doznaje ograniczeń, czy też nie. Wynika to z głównych zasad ustrojowych, które bezpośrednio przekładają się na określone stany faktyczne.

Konfrontacja dwóch wizji neutralności nastąpiła w wyrokach ETPC w sprawie Lautsi przeciwko Włochom, które dotyczyły zgodności eksponowania krzyży w salach lekcyjnych włoskich szkół publicznych ze standardami EKPC. Chociaż decyzja Izby z 2009 r. uznała naruszenie przez Włochy art. 9 EKPC, to wyrok Wielkiej Izby odwrócił to rozstrzygnięcie, wyjaśniając, że bierne eksponowanie symbolu religijnego nie narusza neutralności konfesyjnej państwa. W orzeczeniu powołano się na koncepcję neutralności jako braku nacisku na jednostki, które nie są zmuszane do wyznawanie religii. Neutralność tym samym nie zakłada, że sfera publiczna powinna być ogołocona z symboli religijnych.

W praktyce często pojawia się wyrażenie „neutralność światopoglądowa państwa”, która błędnie sugeruje, że państwo jako twór kolektywny może posiadać światopogląd, w dodatku neutralny. Tymczasem światopogląd to atrybut jedynie jednostki ludzkiej, bo tylko ona posiada sumienie i według tej najwyższej normy moralnej kształtuje zespół swych własnych przekonań. Państwo pełni jedynie rolę strażnika systemu wartości i można w tej sytuacji pytać, czy sam system wartości może być neutralny. Odpowiedź pozytywna oznaczałaby, że ten system wartości nie ma żadnej hierarchii, wszystkie rodzaje zachowań są w nim na równi akceptowalne, a zatem zarówno uczciwość, jak i oszustwo, prawdomówność oraz kłamstwo, gdyż każde z nich neutralne państwo musi respektować. Neutralność państwa należy zatem traktować jako brak ingerencji w sferę przekonań poszczególnych obywateli.

 

Bibliografia

Orzecznictwo:

Hasan and Chaush v Bulgaria, skarga nr 30985/96.

Folgerø and Others v Norway, skarga nr 15472/02.

Grzelak v Poland, skarga nr  7710/02.

Dahlab v Switzerland, skarga nr 42393/98.

Leyla Sahin v Turkey, skarga nr 44774/98.

Lautsi v Italy, skarga nr 30814/06.

 

Literatura:

Ciszewski W., Zasada neutralności światopoglądowej państwa, Kraków 2019.

Kudła W., Wrogość wobec religii. Ostrzeżenia ze strony Sądu Najwyższego USA, Kraków 2019.

Oczkowska Ż., Neutralność państwa, „Civitas. Studia z Filozofii Polityki” 2007, nr 10, s. 171–190.

Ringelheim J., State Religious Neutrality as a Common European Standard? Reappraising the European Court of Human Rights Approach, „Oxford Journal of Law and Religion” 2017, vol. 6 no 1, s. 1–24.

 

Zobacz także (powiązane hasła)

Teorie religious freedom w Stanów Zjednoczonych

 

O Autorze

dr Weronika Kudła – prawnik, italianistka. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji oraz Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Sfinansowano ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości
www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Skip to content