Apologetyka

Wprowadzenie

Termin „apologetyka” wywodzi się z języka greckiego. W księgach Nowego Testamentu spotykamy zarówno czasownik apologeomai (bronić), jak i rzeczownik apologia (obrona). Oba słowa są stosowane na oznaczenie obrony, zdawania sprawy i składania świadectwa. W powszechnym rozumieniu „apologetyka” oznacza taką dziedzinę myśli chrześcijańskiej, która „koncentruje się na uzasadnianiu podstawowych zagadnień wiary chrześcijańskiej oraz ich skutecznym przekazywaniu światu niechrześcijańskiemu” (McGrath, A.E. 2020, s. 11). W sensie ścisłym przyjmuje postać pogłębiającej i systematyzującej refleksji nad apologiami. W toku procedur apologetyka chce uporządkować apologijną argumentację, rodzącą się w pośpiechu, poddając ją analizie w celu wypracowania metodycznego wykładu. „Apologia” zaś to obrona, „cechującą się przemyślaną argumentacją dowodzącą niewinności oskarżonego w sądzie albo wykazaniu poprawności argumentu lub przekonania” (tamże, s. 15). Apologia chce uzasadniać i bronić zarówno nadprzyrodzonego charakteru Objawienia chrześcijańskiego, jak i szerzej fundamentów cywilizacji łacińskiej, dokonując tego w aktualnym czasie i kontekście. We współczesnej literaturze teologicznej oba terminy, apologia i apologetyka, są często stosowane zamiennie, chociaż każdy z nim posiada swój odcień znaczeniowy[1]. Apologetyka zwraca uwagę na niebezpieczne zjawiska, które stoją w sprzeczności z pojęciem wolności religijnej, jak radykalna laicyzacja, prześladowania z powodu wyznawanej religii itp., przypominając, że „w sprawach religijnych nikt nie powinien być przymuszany do działania wbrew swojemu sumieniu, ani nie powinno się przeszkadzać mu w działaniu według jego sumienia (Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 2107).

 

Słowa kluczowe: Apologia, apologetyka, teologia fundamentalna, obrona, chrześcijaństwo.

 

Istota teologiczna

Zadaniem, przed jakim stoi przyszłe pokolenie katolickich intelektualistów, jest zaproponowanie przekonującej apologetyki dla podstawowej narracji wiary. Konieczne jest pokazanie kulturze żyjącej naukami ścisłymi, że jedynie transcendentalna i rozumiejąca przyczyna jest w stanie wyjaśnić to, co przypadkowe i dające się zrozumieć z naszego skończonego świata. Kulturze materialistycznej musimy pokazać, idąc za słowami papieża Benedykta XVI, że Logos jest metafizycznie bardziej podstawowy niż byle materia. Kulturze sceptycznej musimy pokazać, że wiara w zmartwychwstanie Jezusa jest intelektualnie logiczna i historycznie do obronienia (Barron, R. 2019, s. 241–242).

Dlatego konieczna jest dzisiaj mądra, kreatywna apologetyka nawiązująca do najlepszych tradycji od św. Justyna i Klemensa Aleksandryjskiego, przez św. Augustyna i św. Tomasza, po G.K. Chestertona i C.S. Lewisa (Zięba, M. 2017, s. 39). Rozumie się przez nią taką obronę prawd wiary oraz Kościoła, którą cechuje znajomość współczesnej kultury i mentalności. Zajmuje się ona analizą i sposobami rozbijania fałszywych stereotypów o chrześcijaństwie i Kościele (słowo nowoczesna ma zabezpieczyć przed – co jeszcze niekiedy się zdarza – wygłaszaniem z ambony filipik przeciw Wolterowi, Renanowi, Marksowi czy też Sartre’owi – postaciom obojętnym dzisiejszym słuchaczom). Posługując się racjonalną argumentacją, precyzyjnym, ale plastycznym językiem (kultura obrazu, nie słowa pisanego), starannie unika klerykalizmu (Zięba, M. 1997, s. 142–143).

Istotę nowej apologii z kolei możemy zdefiniować następująco (Artemiuk, P. 2016, s. 178–186, 207–211). Rodzi się ona w płynnym świecie, który rozmywa i poddaje dekonstrukcji podstawowe pojęcia, jest on zdominowany przez dyktaturę politycznej poprawności, wieści przegraną Boga i zmierzch christianitas, porzuca przy tym metafizykę i ogłasza tryumf nieokreśloności; świat ten jest równocześnie zmęczony bezideowością i tęskni za powrotem do trwałych wartości; nie potrafi jednak porzucić ciemności i otworzyć się na światło, cechuje go bowiem utrata wiary w prawdy transcendentne i nieufność wobec religii, nierzadko identyfikowanych z fundamentalizmem i przemocą.

Nowa apologia, kształtując się w takim kontekście, podejmuje intelektualną i praktyczną obronę. Jej przedmiotem jest najpierw człowiek, widziany w biblijnej perspektywie stworzenia – grzechu (upadku), odkupienia przez Chrystusa – danej przez Niego ewangelii życia i zbawienia. Współczesna apologia staje się zatem obroną jego tożsamości, która wyraża się w pamięci historycznej, odpowiedzialności za swoje czyny, nienaruszalności życia oraz kulturze ukazującej drugą przestrzeń. Obok człowieka kształtującego cywilizację, drugim wymiarem nowej apologii jest obrona obecności chrześcijaństwa w świecie. Realizuje się ona w boju o chrześcijańską duszę, uzasadnieniu ewangelicznego katolicyzmu, wykazaniu racjonalności chrześcijaństwa oraz szukaniu przestrzeni dla preewangelizacji. Trzeci krąg nowej apologii to obrona istotnych treści samej wiary i odparcie zarzutów uderzających wprost.

Realizując własną misję, wychodzi ona zdecydowanie poza przestrzeń typowo religijną i doskonale porusza się także w „świeckiej” rzeczywistości. W ten sposób staje się nurtem szerszym, ponadkonfesyjnym lub niekonfesyjnym, ale katolicyzm traktuje zawsze jako swoje źródło, życiodajne podłoże, pojawiające się w horyzoncie uzasadnienia. Głównym zadaniem nowej apologii pozostaje niezmiennie obrona nadprzyrodzonego charakteru chrześcijańskiego objawienia w aktualnym kontekście, ale również jasne rozeznanie tego kontekstu. Realizując własną misję, formułuje ona racje wobec zarzutów pochodzących z zewnątrz (apologia ad extra) oraz szuka niezbędnych argumentów, tak by można było budować własną pewność wiary (apologia ad intra).

Uzasadnienie, które wypływa z nowej apologii, nie jest jedynie intelektualną odpowiedzią. Argumentacja, czyli racje, jakie przemawiają za chrześcijaństwem, tworzą spójną całość, będącą bardzo konkretną propozycją życia dla człowieka. Zatem nowa apologia, uzasadniając wiarygodność chrześcijaństwa, ukazuje jego najgłębszy sens. Stanowi propozycję adresowaną do wszystkich, także wątpiących czy też poszukujących Boga. Łącząc w sobie intelektualne nastawienie służące obronie wiary, nowa apologia staje się ostatecznie sposobem życia w dosłownym sensie. Broniąc bowiem chrześcijaństwa, odkrywa jego istotę, która nie jest teorią, ale egzystencją.

Z kolei apologetyka w tej perspektywie przyjmuje postać pogłębiającej i systematyzującej refleksji nad apologiami. W toku procedur chce uporządkować apologijną argumentację, rodzącą się w pośpiechu, poddając ją analizie w celu wypracowania metodycznego wykładu. W literaturze chrześcijańskiej „terminem apologia oznaczano zwykle obronę szczegółowej prawdy lub osoby albo obronę religii pod określonym kątem widzenia, wobec zarzutów. Natomiast przez «apologetykę» rozumiano zawsze usystematyzowaną obronę religii chrześcijańskiej albo teorię obrony podającą jej zasady” (Hładowski, W. 1980, s. 11).

Apologia i apologetyka, posiadając odmienne odcienie znaczeniowe, różnią się, ale istnieje między nimi także przechodniość. Nie da się uprawiać apologetyki bez apologii, ponieważ pojawia się pytanie, skąd brać treść racji i poddawać je systematyzacji. Nie można także tworzyć apologii bez świadomości siły argumentów i ich uporządkowania. Przejście od apologii do apologetyki wydaje się czymś naturalnym. Wielka apologia średniowiecza doskonale to robiła. Udawało się to także B. Pascalowi, J.H. Newmanowi i G.K. Chestertonowi. Współczesna apologia winna zatem formułować rozumną obronę, intersubiektywne argumenty, ale zawsze w łączności z wiarą, pozwalając, aby ona oświecała rozum, nie zaś sztucznie wykluczając objawienie jako czystą sprawę wiary. W tej perspektywie apologia staje się apologetyką teologiczną, czyli apologią wiary bądź też obroną oświeconą wiarą (Artemiuk, P. 2020, s. 244–282; Seweryniak, H. 2020, s. 9–26).

 

Historyczne ujęcie

Apologia narodziła się w antycznej Grecji, gdzie po raz pierwszy pojawiło się to określenie, przyjmując konotacje prawno-filozoficzne, a następnie zostało przyswojone i zaadaptowane przez chrześcijaństwo. Dla Greków apologia była zrazu jedynie sądową mową obronną, z czasem zaś stała się wypowiedzią literacką, samodzielnym gatunkiem, w którym broniono osób czy poglądów i uzasadniano, przywołując argumenty i racje, wiarygodność danych przekonań.

Słowo apologia w kontekście chrześcijańskim pojawia się najpierw w tekstach Nowego Testamentu. Spotykamy je zaledwie osiem razy (zob. Dz 22,1; 25,16; 1 Kor 9,3; 2 Kor 7,11; Flp 1,7.16; 2 Tm 4,16 ). Niemniej jednak wezwanie z Pierwszego Listu św. Piotra Apostoła: Pana zaś Chrystusa miejcie w serach za Świętego i bądźcie zawsze gotowi do obrony (pros apologian) wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia, tej nadziei, która w was jest (1 P 3,15), stanowiące zachętę do obrony wiary, uchodzi za klasyczny tekst zawierający dwa istotne wymiary współczesnej teologii fundamentalnej: obronę i uzasadnienie (Verweyen, H. 2020, s. 33–43). Nie zmienia to jednak faktu, że żadne z pism nowotestamentalnych, nawet Ewangelie, nie są sensu stricte apologiami, chociaż ten wymiar przenika zarówno ich treść (szczególnie jest widoczny w Ewangelii wg św. Jana), jak i samo przepowiadanie Jezusa, a potem Jego uczniów. Obrona prawdy o zmartwychwstaniu ukrzyżowanego Pana była dominantą pierwszych misji ewangelizacyjnych. Uczniowie Jezusa, stając najpierw wobec Żydów, a potem pogan, byli niejako skazani na apologię, w przeciwnym razie nauka Krzyża nie wyszłaby poza mury Wieczernika.

Pierwsze apologie, wyłaniające się w trakcie sporów pierwotnego Kościoła z Żydami i poganami, nie przetrwały w całości do naszych czasów. Znamy je jedynie fragmentarycznie, odczytując w formie cytatów z późniejszych źródeł. Powstawały „w kontekście niezrozumiałych oskarżeń, przykrych denuncjacji, niesprawiedliwych procesów i krwawych prześladowań chrześcijan” (M. Skierkowski, M. 2013, s. 13). Niemiecki patrolog M. Fiedrowicz w starożytnych dziejach apologii wyróżnia sześć okresów. Pierwszy, to czas kształtowania się apologii, który następuje po okresie kerygmatycznego przepowiadania (znamionują go takie dzieła, jak: apokryficzna Nauka Piotra – ok. 130 r. i akta Męczenników). Po nim przypada etap pierwszych apologii (II w.). Niemiecki patrolog zalicza do nich dzieła Kwadratusa, Arystydesa, Justyna, Miltiadesa, Apolinarego z Hierapolis, Melitona z Sardes i Atenagorasa. Następnie przychodzi czas na dojrzałą literaturę apologijną (II/III w.), a zatem działalność takich apologetów, jak: Tacjan Syryjczyk, Teofil Antiocheński, Ireneusz, Klemens Aleksandryjski, Tertulian, Minucjusz Felix, Hipolit Rzymski, Cyprian i Orygenes. Kolejny okres to czas wielkich prac polemicznych (III/IV w.). Należą do nich pisma Laktancjusza, Euzebiusza z Cezarei, Atanazego i wczesne dzieła Augustyna. Następny etap to trzyletnie panowanie cesarza Juliana Apostaty (361–363). Jego pogański zwrot wywołuje reakcję obronną chrześcijan. W tym okresie pojawiają się pisma Apolinarego z Laodycei, Grzegorza z Nazjanzu i Cyryla Aleksandryjskiego. Państwo Boże Augustyna zamyka wczesne dzieje apologii, która kończy się wraz z upadkiem Rzymu (410 r.).

W średniowieczu nastąpiła wyraźna zmiana rozumienia samej apologii. Zanikł jej wyraz praktyczny – obrona, a jednocześnie dynamicznie rozwinął się jej wymiar systematyzujący, zmierzający ku zbudowaniu argumentów uzasadniających sens wiary. Tomaszowa apologia najlepiej jest widoczna w Summa contra gentiles[2]. To w niej św. Tomasz bierze na siebie obowiązki mędrca i na miarę swoich możliwości pragnie ukazać prawdę, którą wyznaje wiara katolicka, usuwając równocześnie błędy przeciwników (pogan, innowierców i błądzących).

W myśli chrześcijańskiej i podziałach zachodniej christianitas apologia na progu nowożytności przybiera kształt przyszłej apologetyki i koncentruje się na obronie dwóch tez: chrystologicznej i eklezjologicznej, ujawniającej się w polemicznej dyskusji z rodzącym się protestantyzmem. Wobec oświeceniowego dyskursu podważającego wiarygodność Objawienia Kościół odpowiada systematyczną obroną, która kształtuje się i przyjmuje naukową postać apologetyki (zob. Seweryniak, H. 2010, s. 26).

Po raz pierwszy jako przedmiot uniwersytecki pojawia się w roku 1819 na Uniwersytecie w Tybindze za sprawą J.S. Dreya, który powołał jej pierwszą katedrę. Z czasem dyscyplina ta zaczyna być obecna także na innych katolickich uczelniach i wydziałach teologicznych (zob. Knapp, M. 2009, s. 38–48). H. Seweryniak zauważa, że XIX-wieczna apologetyka stara się odnaleźć własną drogę, która prowadzi między meandrami fideizmu i racjonalizmu. Dyscyplina ta z jednej strony podkreślała możliwość rozumowego poznania Boga (przeciw fideistom, tradycjonalistom), z drugiej – nauczała, że rozum może docierać tylko do „przedsionków wiary” (preambula fidei), dawać „motywy wiarygodności” (motiva credibilitatis przeciw racjonalistom, modernistom), gdyż w treści wiary należy wierzyć na mocy autorytetu Boga objawiającego, który ani się nie myli, ani mylić się nie może. Tym samym zadaniem apologetyki stało się wypracowanie preambula fideimotiva credibilitatis, a za jej przedmiot formalny uznano wiarygodność rozumową. Pismo Święte, słabo zresztą wykorzystywane, traktowano w niej jako źródło historyczne i argumentowano wyłącznie racjonalnie, podprowadzając tylko pod tzw. tajemnice wiary. Jako cel stawiano sobie wypracowanie „naukowego dowodu chrześcijaństwa jako objawionej przez Boga religii absolutnej, która występuje w Kościele katolickim, jedynym prawdziwym, jest w nim przepowiadana, zachowywana i przekazywana całej ludzkości” (Seweryniak, H. 2010, s. 27).

W dobie II Soboru Watykańskiego wrażliwość apologetyczna została wzięta w nawias i wydawało się, że dialog wypełnił całkowicie przestrzeń eklezjalną. Jednak od końca XX wieku, wraz z ekspansją nowolewicowej ideologii (przypomnijmy, że momentem jej narodzin był rok 1968), uderzającej w podstawowe wartości (prawdę, dobro, piękno, moralność) i redefiniującej antropologię (płeć, małżeństwo, rodzinę), jesteśmy świadkami powracania apologii. Nie jest ona kopią dawnej apologetyki, ale przyjmuje postać odmienną, którą możemy określić jako „nową apologię”. Urząd Nauczycielski nigdzie nie definiuje nowej apologii, często także zamiennie używa terminu „apologetyka”. W ocenie wielu teologów potrzeba jednak nowej formy obrony, która będzie skutecznie odpowiadała na zarzuty stawiane chrześcijaństwu (Artemiuk, P. 2016, s. 178–186).

 

Stan rzeczy

Dawna Warszawska Szkoła Apologetyczna od końca lat 50. systematycznie podejmowała refleksję nad apologiami, jednak czyniła to zgodnie z własną metodologią. W sposób naukowy dążyła ona do uzasadnienia prawdziwości roszczeń religii katolickiej i poddawała krytycznej ocenie jej apologię (zob. Ledwoń, I.S. 2002, s. 78–85). Nawiązując do badań realizowanych przez warszawskich apologetyków, szczególnie teologowie fundamentalni z UKSW w Warszawie kontynuują naukową refleksję nad współczesną rzeczywistością apologijną.

 

Aspekty praktyczne

Nowa apologia jest praktyczną i intelektualną obroną. Jej podmiot stanowi liczne grono apologetów. Są wśród nich znakomici intelektualiści, ale także całe środowiska ukierunkowane na apologię (Christianitas, First Things czy Teologia Polityczna). Przestrzeń ich działań jest bardzo szeroka i zróżnicowana, narzędzia dostosowane do aktualnych warunków, język wypowiedzi swobodnie kształtowany w zależności od wrażliwości adresata. Miejscem retoryki apologijnej jest nie tylko sala wykładowa, katedra uniwersytecka, czy kościelna ambona. Dzisiaj apologia/apologetyka wykuwa się w dyskusjach, debatach, polemikach, ale także w trakcie protestów, happeningów czy demonstracji[3].

 

Apologetyka, a wolność religijna

Apologia/apologetyka, rozpoznając współczesny kontekst chrześcijaństwa, zwraca uwagę na niebezpieczne zjawiska, które stoją w sprzeczności z pojęciem wolności religijnej[4].

Należą do nich między innymi:

  1. radykalna laicyzacja rozumiana jako gama procesów, które polegają na zeświecczeniu instytucji, a także różnych przejawów życia społecznego, gospodarczego czy politycznego, i uwolnieniu ich od wpływów religii; nierzadko połączona z sekularyzmem (zob. Artemiuk, P. 2018, s. 91–92, 137–138);
  2. prześladowania z powodu wyznawanej religii, które określa się mianem globalnej wojny z chrześcijanami; chodzi tutaj o zorganizowane i regularne prześladowania w poszczególnych krajach (zob. Allen Jr. J.L. 2015; Czarna księga, 2015);
  3. różnorodne zachowania chrystofobiczne oznaczające ideologiczną sieć eliminującą chrześcijaństwo z przestrzeni publicznej (zob. Weigel, G. 2005, s. 81–85);
  4. deprecjonowanie chrześcijaństwa przez agresywny nowy ateizm, dla którego dobre jest to, co służy ośmieszeniu religii i ludzi wierzących. W tym celu instrumentalizuje się nauki przyrodnicze, manipuluje wynikami badań i w ten sposób próbuje narzucić swój własny pogląd na świat (zob. Lohfink, G. 2009; McGrath, A. 2008; Wobec nowego ateizmu, 2011);
  5. dyktatura politycznej poprawności, która pozostaje ideologią lewicową; egalitarną i antyelitarną; wrogą wobec kultury i wartości Zachodu; dogmatyczną i nietolerancyjną, choć tolerancję głoszącą; totalistyczną – chcącą podporządkować swoim wymogom myślenie we wszystkich dziedzinach życia; opierającą się na abstrakcyjnych zasadach, które górują nad zdrowym rozsądkiem; dzielącą społeczeństwo na grupy, które stają się grupami własnych, odrębnych interesów; wyróżniającą się pogardą dla ludzi, dla faktów i dla rozumu, a jednocześnie głoszącą jako swój cel sprawiedliwość i dobro ludzkości (Kołakowski, A. 2010, s. 30).

Wobec tego rodzaju zjawisk współcześni apologeci przypominają za Katechizmem Kościoła katolickiego, że w sprawach religijnych nikt nie powinien być przymuszany do działania wbrew swojemu sumieniu ani nie powinno się przeszkadzać mu w działaniu według jego sumienia – prywatnym i publicznym, indywidualnym lub w łączności z innymi, byle w godziwym zakresie (nr 2106). Ponadto jeżeli zważywszy na szczególne sytuacje narodów zostaje przyznana jednej wspólnocie religijnej wyjątkowa pozycja cywilna w prawnym ustroju społeczeństwa, konieczne jest, aby jednocześnie było uznawane i respektowane prawo wszystkich obywateli i wspólnot religijnych do wolności w dziedzinie religijnej (nr 2107).

 

Bibliografia

Allen Jr J.L., Globalna wojna z chrześcijanami. Wstrząsający obraz współczesnych prześladowań, tłum. T. Mucha, Kraków 2015.

Artemiuk P., Renesans apologii, Płock 2016.

Artemiuk P., Podręczny alfabet katolika, Kraków 2018.

Artemiuk P., W obronie spraw najważniejszych. Szkice o apologii, Poznań 2019.

Artemiuk P., Nowa apologia. Perspektywa historyczno-metodologiczna, [w:] Nowa apologia. Czego, wobec kogo i jak bronimy?, red. tenże, Płock 2020, s. 244–282.

Barron R., Ziarna Słowa. Odnajdywanie Boga w kulturze, tłum. E. Kopocz, Poznań 2019.

Bronić czy dialogować? O pewnym dylemacie chrześcijaństwa dzisiaj, red. H. Seweryniak, P. Artemiuk, Płock 2016.

Czarna księga prześladowań chrześcijan w świecie, red. J.-M. di Falco, T. Radcliffe, A. Riccardi, tłum. B. Baran, J. Kalita-Gorecka, M. Szewc-Osiecka, Poznań 2015.

Davis S.T., Wiara – racjonalna czy naiwna? Filozof broni chrześcijaństwa, tłum. K. Brykner, Poznań 2020.

Evans C.S., Dlaczego wiara chrześcijańska wciąż ma sens. Odpowiedź na wyzwania współczesności, tłum. M. Wójcik, Poznań 2020.

Hładowski W., Zarys apologetyki. Analiza chrześcijańskiej refleksji nad wiarygodnością objawienia, Warszawa 1980.

Knapp M., Die Vernunft des Glaubens. Einführung in die Fundamentaltheologie, Freiburg im Breisgau 2009.

Koukl G., Taktyka. Plan gry, czyli jak rozmawiać o wierze chrześcijańskiej, tłum. M. Wójcik, Poznań 2020.

Ledwoń I.S., Apologetyka, [w:] Leksykon teologii fundamentalnej, red. M. Rusecki, K. Kaucha, I.S. Ledwoń, J. Mastej, Lublin–Kraków 2002, s. 78–85.

Lohfink G., Jakie argumenty ma nowy ateizm? Krytyczna dyskusja, przekład J. Machnacz, Wrocław 2009.

McGrath A., Bóg Dawkinsa. Geny, memy i sens życia, przekład J. Gilewicz, Kraków 2008.

McGrath A.E., Apologetyka po prostu. Jak pomóc poszukującym i sceptykom w odnalezieniu wiary, tłum. D. Krupińska, Poznań 2020

Nowa apologia. Czego, wobec kogo i jak bronimy?, red. P. Artemiuk, Płock 2020.

Powracanie apologii, red. M. Skierkowski, Płock 2013.

Seweryniak H., Teologia fundamentalna, t. I, Warszawa 2010.

Seweryniak H., Apologia i dziennikarstwo, Warszawa 2018.

Seweryniak H., Teologia fundamentalna i renesans apologii, [w:] Nowa apologia. Czego, wobec kogo i jak bronimy?, red. P. Artemiuk, Płock 2020, s. 9–26.

Sheed F.J., Teologia dla początkujących, tłum. J. Grzegorczyk, Poznań 2020.

Skierkowski M., Narodziny apologii chrześcijańskiej, [w:] Powracanie apologii, red. tenże, Płock 2013, s. 9–38.

Św. Tomasz z Akwinu, Summa contra gentiles. Prawda wiary chrześcijańskiej w dyskusji z poganami, innowiercami i błądzącymi, przekł. Z. Włodek, W. Zega, Poznań, t. I – 2003, t. II – 2007, t. III – 2009.

Verweyen H., Gottes letztes Wort. Grundriss der Fundamentaltheologie, Regensburg 20024.

Weigel G., Katedra i sześcian. Europa, Stany Zjednoczone i polityka bez Boga, tłum. I.P. Zarębscy, Kraków 2005.

Wobec nowego ateizmu, red. I. Bokwa, M. Jagodziński, Warszawa 2011.

Zięba M., Demokracja i antyewangelizacja. Komentując nauczanie Jana Pawła II, Poznań 1997.

Zięba M., Antychrześcijański fałsz Zachodu, „Rzeczpospolita. Plus-Minus” 246/2017, s. 36–39.

 

[1] Całościowe spojrzenie na współczesną apologię zob. P. Artemiuk, Renesans apologii, Płock 2016; tenże, W obronie spraw najważniejszych. Szkice o apologii, Poznań 2019; Bronić czy dialogować? O pewnym dylemacie chrześcijaństwa dzisiaj, red. H. Seweryniak, P. Artemiuk, Płock 2016; Nowa apologia. Czego, wobec kogo i jak bronimy?, red. P. Artemiuk, Płock 2020; H. Seweryniak, Apologia i dziennikarstwo, Warszawa 2018; Powracanie apologii, red. M. Skierkowski, Płock 2013.

[2] Św. Tomasz z Akwinu, Summa contra gentiles. Prawda wiary chrześcijańskiej w dyskusji z poganami, innowiercami i błądzącymi, przekł. Z. Włodek, W. Zega, Poznań, t. I – 2003, t. II – 2007, t. III – 2009.

[3] Najnowsze podręczniki apologetyczne zob. S.T. Davis, Wiara – racjonalna czy naiwna? Filozof broni chrześcijaństwa, tłum. K. Brykner, Poznań 2020; C.S. Evans, Dlaczego wiara chrześcijańska wciąż ma sens. Odpowiedź na wyzwania współczesności, tłum. M. Wójcik, Poznań 2020; G. Koukl, Taktyka. Plan gry, czyli jak rozmawiać o wierze chrześcijańskiej, tłum. M. Wójcik, Poznań 2020; F.J. Sheed, Teologia dla początkujących, tłum. J. Grzegorczyk, Poznań 2020.

[4] Według soborowej „Deklaracji o wolności religijnej Dignitatis humanae” wolność religijna jest to rodzaj wolności polegający na tym, że „wszyscy ludzie powinni być wolni od przymusu ze strony czy to poszczególnych ludzi, czy to zbiorowisk społecznych i jakiejkolwiek władzy ludzkiej, tak aby w sprawach religijnych nikogo nie przymuszano do działania wbrew jego sumieniu ani nie przeszkadzano mu w działaniu według swego sumienia prywatnym i publicznym, indywidualnym lub w łączności z innymi, byle w godziwym zakresie” (nr 2). Zdaniem ojców soborowych „prawo do wolności religijnej jest rzeczywiście zakorzenione w samej godności osoby ludzkiej, którą to godność poznajemy przez objawione słowo Boże i samym rozumem. To prawo osoby ludzkiej do wolności religijnej powinno być w taki sposób uznane w prawnym ustroju społeczeństwa, aby stanowiło prawo cywilne” (nr 2).

 

O Autorze

prof. UKSW dr hab. Przemysław Artemiuk (ur. 1974) – teolog fundamentalny, adiunkt w Katedrze Teologii Fundamentalnej i Prakseologii Apologijnej WT UKSW w Warszawie oraz przewodniczący Stowarzyszenia Teologów Fundamentalnych w Polsce.

Sfinansowano ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości
www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Skip to content