Nowe prawo – stare prawo, czyli o pandemii, ochronie życia i wolności religijnej

Nowe prawo – stare prawo, czyli o pandemii, ochronie życia i wolności religijnej

Od ponad pół roku tematem społecznym numer jeden jest trwająca pandemia koronawirusa oraz jej skutki dla życia społecznego i gospodarczego. W minionym tygodniu uwagę społeczeństwa przykuło jednak inne zagadnienie – kwestia ochrony życia poczętego.

22 października Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok dotyczący tzw. aborcji eugenicznej. Orzeczenie to wywołało ogromne emocje w polskim społeczeństwie - z jednej strony radość z faktu prawnego poszanowania życia ludzkiego od momentu poczęcia do naturalnej śmierci, z drugiej falę agresji i protestów. Warto jednak zauważyć, że wbrew pojawiającym się w internecie komentarzom wyrok TK nie stanowi nowego prawa, a jedynie uznaje istniejący ustawowy przepis za niezgodny z Konstytucją, skutkiem czego po opublikowaniu orzeczenia TK dotychczasowe regulacje prawne w zakresie, o którym mowa w orzeczeniu, muszą zostać uznane za nieważne i nie mogą być stosowane. Jednocześnie warto zauważyć, że również 22 października Polska stała się jednym z ponad 30 państw-sygnatariuszy Deklaracji Genewskiej, która także odnosi się do kwestii ochrony życia ludzkiego i wskazuje, że w katalogu praw człowieka istnieje prawo do życia, natomiast nie istnieje prawo do aborcji. Podpisanie tej Deklaracji przeszło jednak niemal bez echa…

Niestety agresja protestujących przeciwko wyrokowi TK została skierowana również w stronę Kościoła katolickiego. W minioną sobotę i niedzielę (24-25 października) w wielu miejscach w Polsce dokonano licznych aktów wandalizmu i profanacji, dewastowano i niszczono kościoły i obiekty religijne, zakłócano celebrację mszy świętej i innych nabożeństw, miały miejsce zamieszki pod kościołami, a wobec przedstawicieli Kościoła kierowano wulgaryzmy, obelżywe słowa, a nawet groźby. Czyny te stanowią naruszenie norm Kodeksu karnego (na pewno norm zawartych w art. 194-196 KK, ale można rozważać również chociażby naruszenie art. 190 KK poprzez kierowanie w stronę osób duchownych gróźb karalnych), a jednocześnie naruszają konstytucyjne prawo do wolności sumienia i wyznania (art. 53 Konstytucji). Na marginesie warto dodać, że zachowanie osób protestujących narusza też przepisy wprowadzone w celu przeciwdziałania pandemii mające na celu ochronę zdrowia publicznego. Swoistym kuriozum całej sytuacji jest to, że protestujący -  mówiący o wolności i stawiający problem aborcji nie w świetle prawa do życia, lecz prawa do wolności, a tym samym domagający się wolności polegającej na możliwości decydowania o życiu odrębnego człowieka (wprawdzie uzależnionego od organizmu matki, lecz będącego przecież odrębną osobą o własnym kodzie DNA i jednocześnie obdarzonym określonymi uprawnieniami na gruncie prawa – vide uprawnienia nasciturusa), łamią wolność innych osób. Tym samym ci, którzy mówią o wolności i jej żądają, sami rażąco naruszają wolność innych…

 

Autor: Natalia Tończyk

 

Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym profilu na Facebooku:

Data: 4 listopada 2020
Sfinansowano ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości
www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Fundacja Pro Futuro Theologiae
ul. Gagarina 37/8, 87-100 Toruń
Zapisz się do newslettera
Skip to content